stylizacje

Burgundowa kopertówka i tiulowa spódnica

Cześć Kochani!

Dzisiaj dotarła do mnie bordowa torebeczka od Cocoono. Nie jest to sklep, a kolejna cudowna praca od projektantki. Zapewne zauważyliście ostatnio, że jeżeli chodzi o kopertówki, to właśnie kończy się u mnie na nietypowych modelach, wychodzących spod rąk młodych projektantek – przekonałam się, że warto. Mam swój wyjątkowy egzemplarz i to lubię.

tiulowa spódnica
spódnica z siatki
koronkowa spódniczka
myinspirationss blog
burgundowa kopertówka

buty – ŚWIAT BUTÓW 24 | spódniczka – LOOMPEX | rajstopy – GABRIELLA | ramoneska – PRIV SKLEP | bluzka – CASUAL | torebka – COCOONO

zdjęcia: moja siostra
Pozdrawiam, Ania

59 thoughts on “Burgundowa kopertówka i tiulowa spódnica

  1. róz jest okej, a może spróbuj kuleczek brązujących? 😉 myślę zę fajnie rozświetlą CI twarz i bd bardziej pasowały do koloru włosów , co wbrew pozorom ma znaczenie;D

  2. Witaj Kochana :*

    Wyglądasz rewelacejnie 🙂 podoba mi sie połączenie tych dwóch kolorów 🙂 poza tym masz śliczną buzie 🙂 Spódniczka i ramoneska nadają całości rockowego wyglądu 🙂

    Całuję Tina :*

  3. Bardzo ładnie Ci z różem na policzkach, ładnie ożywia Twoją cerę. 🙂 Kurcze, jak ja sobie pomyślę, że jeszcze całkiem niedawno byłam pięknie opalona, a teraz już jestem totalnie blada to nie czuję się zbyt fajnie. Masz piękną kurteczkę Aniu, bardzo mi się podoba! 🙂

    Pozdrawiam.

  4. Mam pytanie odnośnie białej sukienki (rozkloszowana z rękawem do łokcia), była ona pokazana w nowościach? Powiedz proszę jak jest z jej jakością, szukam właśnie takiego modelu od dawna 😉 Czy ładnie się układa na ciele i czy bardziej wyszczupla czy pogrubia? Mam nadzieję, że znajdziesz czas na odp 😉

    1. jakość ma świetną i nie pogrubia 🙂 w weekend pojawi się w stylizacji na blogu, także będziesz sobie mogła zobaczyć jak wygląda ona na kimś 🙂 mi ona też pasuje z tego względu, że materiał się nie gniecie, a wiadomo przy jasnych sukienkach to dość istotna sprawa:)

  5. Ja myślałam, że nie przepadam za bordo, ale mnie skusił ostatnio 🙂 A co do różu to tak, stosować 🙂 Też chciałam sobie kupić, ale obawiam się, że nie umiem się tym posługiwać i wyglądałabym jak klaun 😛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.