moda

Fashion Week Poland – Nasz dzień drugi

Nasz drugi dzień na Fashion Weeku. O trzynastej dotarłyśmy na miejsce i miałyśmy spokojną godzinę na pospacerowanie po showroomie, gdyż pierwszy pokaz zaczynał się o godzinie czternastej. W pierwszej kolejności miałam zamiar odwiedzić stoisko Pani Krystyny z Clara-Veritas od której mam prześliczną pudrową torebkę. Gdy już tam dotarłyśmy plotkom nie było końca – panie z Clara-Veritas to przesympatyczne i bardzo rozmowne osoby, nawet nie zorientowałyśmy się kiedy zostało nam już niewiele czasu, także jeszcze szybka przebieżka, zatrzymanie się przy stoisku Glittera, od którego dostałyśmy miłe upominki i na pokaz. Poniżej prezentuję Wam jakie cudeńka znajdowały się na stoisku Clara-Veritas, a całą resztę showroomu ujęłam w krótkim filmiku, który postaram się jak najszybciej zmontować.
WOJTEK HARATYK
Ten projektant pokazał nam kolekcję męską utrzymaną w odcieniach czerni, bieli, szarości oraz bordo, granatu i ciemnej zieleni. Mi szczególnie do gustu przypadły szare asymetryczne płaszcze oraz płaszcze w pepitkę, chętnie widziałabym swojego mężczyznę w czymś takim. Projektant zrobił kolekcję dla modnego, pewnego siebie mężczyzny, ja jestem bardzo na TAK w mój gust trafił perfekcyjnie.

kolekcja wojtka haratyka
 AGNIESZKA ORLIŃSKA
I ten pokaz szczególnie zapadł mi w pamięć i niesamowicie się podobał, a przy tym miałam okazję oglądać go z pierwszego rzędu – coś niesamowitego widzieć każdy najmniejszy detal, czego niestety z dalszych rzędów dostrzec się nie da. Projekty Agnieszki były niezwykle kobiece utrzymane w odcieniach szarości, beżu, pudrowego różu, srebra, złota oraz czerni. Proste, kobiece kroje, głębokie dekolty (również na plecach), ołówkowe kroje spódnic, a także niektórych sukienek. Kolekcja bardzo stylowa, w moim odczuciu dla pewnej siebie kobiety biznesu.

agnieszka orlińska
 NENUKKO
Kolekcja niesamowicie dobrze skrojona, w odcieniach szarości, grafitu, czerni, bieli i granatu. W ich pokazie spodobało mi się, że została zaprezentowana zarówno kolekcja męska, jak i damska. Proste, luźne kroje, bardzo casualowe. Niestety nie posiadam zdjęć tej kolekcji, zapewne na tym pokazie siedziałam  z tyłu i nie było za bardzo możliwości zrobienia zdjęć, ale staram się o zdjęcia od fotografów, także mam nadzieję, że kolejny post o Fashion Weeku zostanie okraszony w zdjęcia kolekcji, których na swoim dysku nie posiadam.
ARYTON
Jeżeli miałabym ocenić kolekcję jednym słowem, odpowiedziałabym: KLASA! Klasa i elegancja przy wspaniale wykończonych projektach. Kolory, jakie dominowały na tym pokazie: żółty, czarny, biały, granatowy, brązowy, chabrowy, złoty oraz amarant. Tutaj projektantka troszkę poszerzyła paletę barw (w porównaniu do wcześniejszych projektantów). Mogliśmy zobaczyć piękne skórzane kurtki oraz płaszcze. Nie zabrakło też propozycji o prostych krojach, w kolorze słonecznym oraz amarantowym, które bardzo ożywiły kolekcję.
kolekcja aryton
MICHAŁ SZULC
Projekty proste, ale tak perfekcyjnie dopracowane, że to wyjątkowo przykuło naszą uwagę. Każdy detal był idealny. Kolekcja została utrzymana w odcieniach: granatu, niebieskiego, zieleni, khaki, szarości, bieli i czerni, ale nie zabrakło soczystego oranżu, który świetnie ożywił prezentowaną kolekcję. Myślę, że 90% projektów chętnie widziałabym na sobie – fasony, kroje, kolory – wszystko idealnie wpasowało się w mój gust. Szczególnie bardzo też spodobały  mi się nietypowe szaliki, które zaprezentował projektant.
michał szulc
AGATA WOJTKIEWICZ
Kolekcja Pani Agaty urzekła mnie przede wszystkim pikowanymi kurtkami i bluzami, skórzanymi rękawami oraz samym krojem rękawów, które były bardzo szerokie, rozkloszowane o długości przeważnie 3/4. Pojawiły się tutaj odcienie grafitu, srebra, szarości, bieli, błękitu, pudrowego różu, oraz bardzo intensywnego różu. Pastele przeplatały się z mocniejszymi kolorami oraz czernią. Stanowczo kolekcja, w której każda kobieta mogłaby znaleźć coś dla siebie. I tu kolejny brak własnych zdjęć, który postaram się jak najszybciej nadrobić.
I w końcu pokaz wieczoru, długo wyczekiwani MMC.
Pokaz był tak efektowny, że aż zapierał dech w piersiach. Człowiek patrzył z ogromną fascynacją i zaciekawieniem. Zaczęło się od drzewa. Tak – na wybiegu stało ogromne drzewo, zza którego wydobywał się dym i zaczęły wychodzić kolejno modelki. Kolekcja była równie ekscytująca i niepowtarzalna, jak całe show MMC. Najbardziej przypadły mi do gustu zestawy czarno-białe oraz sam zestaw Joanny Horodyńskiej, która wyszła pod sam koniec, jako modelka na pokazie. Tutaj także siedziałam z tyłu i ubolewam nad brakiem zdjęć, ale mam urywki tego pokazu nakręcone na filmiku i chętnie Wam pokażę choć namiastkę tego przedstawienia. Jedyny minus – muzyka, głośna, ostra, pół sali widocznie zatykała uszy z bólu, ale mimo to, pokaz najlepszy ze wszystkich, jakie widziałam na tegorocznym Fashion Weeku zarówno pod względem całej oprawy, jak i prezentowanej kolekcji.
Na koniec oczywiście mój zestaw:
polska blogerka na fashion weeku
na sobie mam:
koszula – PURE BY AGA PAUL
spódniczka – ROMWE
torebka – CLARA – VERITAS
buty – ŚWIAT BUTÓW 24
kolczyki – BY DZIUBEKA
bransoletki – BY DZIUBEKA  i CLOTHES4YOU
rajstopy – E-LADY
 
zdjęcia: Ja, Amelia, pani z Glitter Polska

22 thoughts on “Fashion Week Poland – Nasz dzień drugi

  1. Też mam tą spódniczkę ale nie wiedziałam, że można ją tak fajnie połączyć :))
    Swoją drogą bardzo fajna fotorelacja, może i ja się kiedyś wybiorę na FW…

  2. Świetna relacja! Rewelacyjne kolekcje, bardzo mi się podobają! 🙂
    Ślicznie wyglądałaś, bardzo Ci do twarzy w niebieskim. Torebka przecudna!
    Pozdrawiam!

  3. Ale Ci zazdroszczę! 🙂 Chętnie bym się wybrała. 🙂
    Bardzo ładna ta spódniczka 🙂
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili 🙂

  4. Relacja relacją 😉
    ale Twoja stylizacja mistrz! <3
    i cudeńka z pierwszych zdjęć 😉
    pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *