uroda

Recenzja – BEAUTY BLENDER

Ostatni najlepszy nabytek kosmetyczny? – Beauty Blender! To jedno małe różowe jajeczko wygrało z całym ogromnym zestawem pędzli,który także ostatnio nabyłam. Jeżeli chodzi o makijaż, to już od dłuższego czasu preferuję nakładanie podkładu gąbeczką.

 

Panie, które nakładają podkład gąbeczką dobrze wiedzą gdzie leżą jej mankamenty. Szybko się zużywa, nie da się jej domyć z podkładu i często ulega różnym mechanicznym uszkodzeniom, nie jest jakoś specjalnie wydajna, a gdy już na niej uzbiera się za dużo podkładu (który się wchłania), to zamiast nakładać podkład na twarz – rozmazuje go, a do tego sam kształt zwykłej gąbeczki nie pozwala nam dotrzeć do każdego miejsca na twarzy tak, jakbyśmy tego oczekiwały.

Producent Beauty Blendera wziął najwyraźniej te wszystkie złe aspekty zwykłej gąbeczki pod uwagę i je zlikwidował. Żeby tak faktycznie ubrudzić jajeczko, aby było całe z podkładu musiałabym się jeszcze długo pomęczyć, większość podkładu, który na Beauty Blender nałożę jest później aplikowane na mojej twarzy, co w przypadku zwykłych gąbeczek jest odwrotne (więcej w siebie wchłaniają, niż my jesteśmy w stanie nałożyć na twarz), czyli pierwszy plus dla Beauty Blendera. Dzięki jajeczku nasz podkład wystarcza na dłużej, makijaż jest równomiernie nałożony i wygląda na prawdę bardzo naturalnie, gdyż jajeczko dzięki swojej specjalnej strukturze ładne stapia podkład z naszą skórą. Do tego kształt Beauty Blendera pozwala nam na wygodną aplikację podkładu (także w okolicach nosa czy kącików oka). Z czyszczeniem jajka też nie mamy najmniejszego problemu, gdyż producent zadbał o specjalny płyn do mycia naszego różowego cudeńka. Coś czuję, że jajeczko posłuży mi jeszcze bardzo długo, gdyż produkt jest na prawdę godny swojej ceny i opinii, jaką już zdążono mu wyrobić. Wcześniej szczerze wątpiłam, teraz rozumiem wszystkie ochy i achy na temat Beauty Blendera.

Przeczytaj także:  Zamszowe, aksamitne i kawiorowe paznokcie - recenzja

PODSUMOWANIE: ZWYKŁA GĄBECZKA vs. BEAUTY BLENDER

 

1. Zwykła gąbeczka więcej podkładu wchłania, niż aplikuje na naszą twarz. Beauty Blender dużo więcej aplikuje, niż wchłania.

2. Zwykłej gąbeczki nie wyczyścimy, gdy się zabrudzi pozostaje nam tylko ją wyrzucić. Beauty Blender zadbał o specjalny płyn do mycia jajeczka.

3. Kształt zwykłej gąbeczki nie pozwala nam dotrzeć w wąskie miejsca na naszej twarzy, takie jak okolice nosa, czy kąciki oczu. Kształt Beauty Blendera nam na to pozwala, aplikacja jest wygodna i łatwa.

4. Zwykła gąbeczka częściej rozmazuje podkład na twarzy, niż go z nią stapia. Beauty Blender ładnie stapia podkład ze skórą twarzy.

5. Faktura zwykłej gąbeczki jest podatna na uszkodzenia mechaniczne. Faktura Beauty Blendera jest na prawdę solidniejsza i jak na razie nie widzę żadnych uszkodzeń i pewnie długo ich nie zobaczę.

Czekam na Wasze opinie na temat Beauty Blendera. Mój pochodzi ze strony  BeautyBlender.net.pl

Pozdrawiam, Ania

4 Udostępnień

24 thoughts on “Recenzja – BEAUTY BLENDER

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *