stylizacje

Czerwone czółenka

Czerwone czółenka “chodziły za mną” już od jakiegoś czasu, jednak nie potrafiłam znaleźć tych idealnych. W końcu się udało, swoje wymarzone znalazłam w MartOfChina – niskie, miękkie, zamszowe, wygodne, z noskiem w szpic – TAK!

kremowy płaszcz

zdjęcia: moja siostra

MARTOFCHINA buty | SHEINSIDE płaszcz | MOSQUITO koszula | NO NAME spodnie | KINGA LANGENFELD torebka

Pozdrawiam, Ania

32 thoughts on “Czerwone czółenka

    1. ja właśnie lubię kaczuszki, bo wysokie szpile nie nadają się na co dzień. :)(Aczkolwiek szpilek wyjściowych to ja mam w swojej szafie najwięcej, ale też ze względu na wysokość są najmniej eksploatowane ;D).

  1. hej , mam pyatanie co studiujesz ? stacjonarnie / niestacjonarnie ?
    To na uczelnie mozna smialo nosić buty na obcasie ? Wiem , ze to o co pyttam to jest glupie , ale dopiero od października zaczynam swoją drogę ze studiami 🙂 pozdrawiam 🙂

    1. studiuje stacjonarnie na państwówce 😉 specjalność: Media (czyli dziennikarstwo + wszelkie radio, tv, internety. 🙂
      I tak na studia możesz ubierać się jak tylko chcesz, a takie buty to żadna ekstrawagancja, ot zwykłe pantofle 🙂

  2. Spodnie mnie nie przekonują, połączenie cytryny i czerwieni też niekoniecznie. Jak dla mnie to jeden ze słabszych Twoich zestawów w ostatnim czasie. Ale nie da się ukryć, że poprzeczkę postawiłaś sobie wysoko, więc i tak nie jest źle:).

  3. piękne te buciki i wysokość wygodna, tez juz dlugi czas planuje zakup czerwonych szpilek, ale jakoś nie mogę trafić na model idealny 🙂

  4. Świetny zestaw 🙂 Nie wiesz czy te szpileczki są gdzieś jeszcze dostępne? Niestety na podanej przez Ciebie stronie już ich nie ma 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *