porady blogowe

Zakupy internetowe podczas wyprzedaży sezonowych. Moje triki i porady.

Witajcie,

To, że zakupy internetowe są niesamowitą wygodą naszych czasów wie każdy, ale czy każdy wie, że aktualnie trwa końcówka wyprzedaży i myślę, że dla osób oszczędnych (ale tych rozrzutnych także) to najlepsza pora na zakupy, bo umówmy się, można być oszczędnym, wiele sobie odmawiać, ale jednak odzież, buty i akcesoria nosić trzeba, choć część z nich wymieniać co sezon, bo się zniszczyło, znudziło, bo się trochę przytyło, albo schudło, powodów jest wiele i każdy dobry na zakupy.

Sama robię zakupy odzieżowe cztery razy do roku, właśnie w okresie wyprzedaży – bo można upolować naprawdę świetne rzeczy za niewielką kwotę.

W pierwszym okresie wyprzedaży może rabaty nie są tak duże (do -30%), ale też jest większy wybór i lepsze perełki można zdobyć. Drugi etap – kolejne przeceny (zazwyczaj -50%) to jest chyba najlepszy okres na zakupy – przynajmniej według mnie, bo jeszcze nie wszystko zostało doszczętnie przebrane, a cena jest już naprawdę zachęcająca. Często sklepy dodają jeszcze opcję darmowej wysyłki, darmowej wymiany lub zwrotu albo dodatkowe -10% na wyprzedaże i warto z tego korzystać. Etap trzeci, to ten aktualny, czyli rabaty sięgające -70% do -90% i to jest czas na osoby, których drugie imię to oszczędność. Może już wybór nie jest aż tak bogaty, ale ceny za jakość produktów są obłędnie niskie.

Osobiście poświęcam kilka godzin na jeden sklep, dodaję rzeczy, które mi się podobają do koszyka lub jeżeli jest taka opcja – na swoją listę ulubionych. Te, o których uważam, że cena jest już satysfakcjonująca, a rzecz może się szybko wyprzedać kupuje od razu, te o których myślę, że mogę jeszcze poczekać, albo się nad nimi zastanowić czekają sobie w mojej “poczekalni” na kolejną obniżkę i wtedy je kupuję. Tak funkcjonuję już od kilku lat i dzięki temu moja szafa nie pęka w szwach, ale mam w niej bardzo klasyczne i dobrej jakości ciuchy, obuwie i akcesoria. Zobacz wpis z moimi najnowszymi łupami. 

Przeczytaj także:  Black Friday - jak się do niego przygotować?

Od lat moim ulubionym sklepem jest Zalando. Lubię ich politykę, jakość, funkcjonowanie sklepu, wygodną aplikację mobilną, łatwość zwrotów, wymian, bogatą ofertę również z produktami premium za przyzwoite pieniądze. W tym sklepie wybieram odzież na co dzień, tą, którą widzicie na blogu. Aktualna wyprzedaż do -70%.

Drugim moim ulubionym sklepem jest eButik, głównie za to, że jakość odzieży nie jest jakaś bardzo niska, a jednak ceny takie są. Jeżeli chodzi o odzież do pracy (pracuję w fabryce rowerów, więc szkoda mi niszczyć te lepsze jakościowo i droższe rzeczy) oraz odzież do treningów to właśnie w tym sklepie się ubieram. Aktualna wyprzedaż do -90%.

Nie przepadam za zatłoczonymi podczas wyprzedaży sklepami i wszechobecnymi kolejkami do przymierzalni i kasy, więc wybieram zakupy internetowe. Co prawda nie można nic przymierzyć przed zakupem, ale raz, że np. Zalando zapewnia mi komfort darmowej wymiany lub zwrotu, to dwa znając swoje wymiary, figurę i predyspozycje, mając doświadczenie w zakupach internetowych wpadki z rozmiarówką zdarzają mi się bardzo rzadko. Jedynie spodnie kupuję stacjonarnie, bo to jest mój jedyny problem przy zakupach internetowych. A Wy w jakich sklepach lubicie robić zakupy? Wolicie stacjonarne sklepy, czy internetowe? Macie jakieś swoje life hack`i zakupowe?

Pozdrawiam,
Ania

12 thoughts on “Zakupy internetowe podczas wyprzedaży sezonowych. Moje triki i porady.

  1. U mnie to na prawdę zależy. Są niektóre sklepy, że przez lata tylko chodziłam do nich lub kupowałam u nich on-line, a potem mi się to zmieniło, bo albo moda i styl prowadzenia sklepu nieco się zmienił. I asortyment też,że już nie znajdowałam nic dla siebie. Albo właśnie mój własny gust na tyle się zmienił, że nic mi się koniec końców nie podobało. Ech!

    Pozdrawiamy 🙂 Dziewczyny z Activesportswear

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *