porady blogowe

Co dało mi utworzenie grupy dla Fanpage?

Cześć,

wczoraj poruszyłam ten temat na moim Fanpage i stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie rozwinąć go tutaj, ale może zacznę od początku…

Kiedy jeszcze był to fanpage dla mojego starego bloga (myinspirationss) miał on okres, kiedy obraziłam się na zasięgi Facebooka i przestałam tam zamieszczać treści, trwało to dosyć długo, a jedyne co się pojawiało to wyłącznie linki do nowych wpisów.

Od kiedy zmieniłam nazwę bloga, a co za tym idzie również nazwę fanpage ludziom pojawiła się o tym informacja, myślę, że raczej większość ją dostała i nagle przypomnieli sobie o tym, że kiedyś go polubili i zapomnieli w sumie o tym. I nagle pojawiła się jednego dnia może nie, że jakaś duża liczba, ale widoczna w moich statystykach liczba unlike. Generalnie mnie to nie zmartwiło w żaden sposób, bo ktoś zainteresowany trzy czy cztery lata temu tematyką bloga nie musi jej lubić już aktualnie i szanuję to, potraktowałam to jako swojego rodzaju naturalną selekcję obserwatorów fanpage. Sama co jakiś czas “sprzątam” sobie profil z grup czy fanpage, których tematyka przestała mnie już interesować, więc wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Kiedy utworzyłam grupę dla bloga i podłączyłam ją do fanpage uzyskałam możliwość zapraszania do niej wszystkich obserwatorów fanpage. Oczywiście nie da się ich zapraszać masowo, są jakieś limity dzienne, ale tak średnio około 30 osób dziennie zapraszam. I co się stało, a raczej co cały czas się dzieje?

Osób na grupie przybywa i to jest super, to znaczy, że tematyka im pasuje, dodatkowo na nowo zaczęły się udzielać także na fanpage. Ale są też takie osoby, które nie dołączają, czasem nawet dają unlike dla fanpage, ale tak jak wyżej pisałam, zdaję sobie z tego sprawę, że gust się zmienia i tematyka nie musi im już pasować tym bardziej, że trochę się ona rozszerzyła w porównaniu do tego, co było trzy czy cztery lata temu.

Przeczytaj także:  7 BLOGOWYCH BŁĘDÓW - Czyli czego NIE robić (na własnym przykładzie)

Dużym plusem grupy jest to, że ma ona lepsze zasięgi, niż fanpage. Z tego co ostatnio sprawdziłam wpisy docierają co najmniej do 20-25% społeczności, gdzie na fanpage, zakładając, że nie mam aktualnie aktywnych reklam jest to może 5% całości obserwujących.

Dlatego warto założyć grupę dla bloga podpiętą pod fanpage, bo i odświeżysz kontakty i zrobi Ci się naturalna selekcja i zwiększą się zasięgi wpisów.

A Ty?
Masz już swoją grupę na Facebooku? Jak u Ciebie to wygląda?
Pozdrawiam, Ania

11 Udostępnień

6 thoughts on “Co dało mi utworzenie grupy dla Fanpage?

  1. Miałam kiedyś fanpage, ale stwierdziłam że nie potrzebuje go, i tak do małej ilości osób docierały moje posty, i mało osób go polubilo. Faktycznie grupa to lepsze rozwiązanie ale jak dla mnie zbędne 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *