porady blogowe

Podsumowanie 2018 roku

Aura świąteczna nastraja nas do postanowień, przemyśleń oraz podsumowań. Jest to czas, kiedy można oddać się zarówno euforii, radości, jak i zadumie. Mnie dziś naszło na podsumowanie 2018 roku, podsumowanie celów, które wyznaczyłam sobie w lipcu – tak serio, w lipcu pisałam o celach do realizacji jeszcze w 2018 roku. W 2019 roku zacznę od samego początku wyznaczać i realizować cele, myślę, że na początku roku też będę o nich pisać, bo to bardzo dobry sposób, aby trzymać się w ryzach i je realizować, bo przecież słowo poszło już w eter 🙂

Tutaj do wglądu podsyłam Wam WPIS o moich celach do realizacji jeszcze w tym roku, a poniżej będę sprawdzać jak poszło.

1. Nie schudłam 10 kg, ale schudłam połowę z tego, czyli 5 kg poszło w dół przy moim bardzo opornym organizmie. Jest to całkiem dobrym wynikiem, cel na kolejne minus 5 kg zawsze można przerzucić na wakacje 2019, wtedy będzie kolejna weryfikacja, a i przy okazji już jeden cel na 2019 się pojawił.

2. Dom nie został kupiony, nie jest też w tym momencie planem na 2019 rok – dużo się zmieniło, wiele po drodze powstało przeszkód, więc plan został oddalony na jakiś bliżej nieokreślony czas.

3. Ten cel totalnie uległ zmianie, bo chciałam dobić miliona wyświetleń na My Inspirationss, a tu międzyczasie urodziła się Moda Na Bloga i licznik nabija się na nowo, więc no trudno – decyzję uważam za bardzo dobrą, a plany zawsze mogą się zmienić 🙂

4. Tutaj była ilość wpisów targetem, nie był ten rok tak obfity, jak wspomniane 2012 i 2013, ale wygrał on z 2011, 2014, 2015, 2016 i 2017, więc uważam, że poszło w tym roku całkiem super, tym bardziej, że urodziła się Moda Na Bloga – więc przełom nastąpił ogromny.

5. Ten cel jest w dalszym ciągu w realizacji, ale moja buzia wygląda o niebo lepiej. Pozbyłam się blizn i trądziku, koloryt skóry został całkiem dobrze wyrównany. Brak makijażu nie jest taką zmorą, jak kiedyś, ale wiem, że może być jeszcze lepiej i do tego będziemy z moją cudowną kosmetyczką dążyć.

6. Ten cel zmienił się w coś innego. Stwierdziłam, że nie ma co powierzchownie “naprawiać” nosa, gdy problem leży także w środku. Jednak zaczynam powoli dojrzewać do decyzji o operacji.

7. Cel przesuwam na 2019 rok, tym bardziej, że rosnące ósemki uprzykrzają mi już często dni, a nawet tygodnie. Czas się ich pozbyć i można działać z prostowaniem zębów.

8. Cel zrealizowany! Mogę porozmawiać z każdym i o wszystkim po angielsku, aczkolwiek zawsze może być lepiej i do tego będę w 2019 roku dążyć.

9. Zbierałam się do tego i zbierałam i 2018 rok mi minął. Zaczniemy od nowa z tym postanowieniem w 2019 roku.

10. Ten plan zaczęłam już realizować, ale e-book będzie miał swoją premierę dopiero w 2019 roku.

11. Do tego też zajmuje mi trochę dojrzewanie, ale jest to też plan do realizacji w 2019 roku.

Do tego mogę dodać, że rok 2018 (szczególnie jego ostatnie 3 miesiące) przyniósł mi wiele pomysłów, zaczęłam codziennie po pracy się uczyć nowego zawodu, a przy tym pojawił się plan na założenie własnej firmy w 2019. Dużo się utworzyło w mojej głowie i stwierdziłam, że 2019 to będzie rok wielkich zmian. Ale o tym we wpisie o planach i celach na 2019.

A jak tam u Was? 2018 już podsumowany?
Koniecznie dajcie znać!

Życzę Wam wesołych i rodzinnych Świąt 🙂
Ze spokojem ducha i umysłu i radością w sercu.
Ania

18 thoughts on “Podsumowanie 2018 roku

  1. Aj, ja nie lubię takich podsumowań u siebie 🙂 Ale i tak jestem dumna z siebie w tym roku. Rozpoczęliśmy z Narzeczonym przygotowania do ślubu, zaczęłam kurs prawa jazdy, którego się tak bałam, a dzisiaj realizuję kolejny cel, a raczej marzenie 2018 roku <3 Powodzenia w 2019 roku w realizacji celów i postanowień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *